środa, 28 października 2009

marynowana.


Tak bardzo spodobało mi się słoneczko za oknem, że aż się wyletniłam i założyłam wykopane z dna szafy legginsy, które z każdym praniem coraz mniej przypominają siebie... No i oczywiście zmarzłam.
Plus, upolowana jakiś czas temu wielka marynarka (a zaznaczam, że znalezienie czegoś dużego na mnie jest często rzeczą praktycznie niemożliwą).

Znowu - wybaczcie jakość (moja kamera coś szaleje, najlepiej oglądać w HD) & oświetlenie (muszę opracować jakiś system ustawiania kamery & siebie, żeby wszystko było w miarę widać).

Przepraszam, że dziś tak krótko, udzielił mi się nastrój jesienny.




marynarka: Pull&Bear
tanktop & legginsy: Bershka
baleriny: z bazarku
naszyjnik: handmade by Chloe
opaska: H&M


P.S. Nadal zapraszam do odwiedzania mojego fotobloga :)

niedziela, 18 października 2009

inaczej.


Biorąc pod uwagę problemy natury fotograficznej o jakich kiedyś pisałam, do głowy przyszedł mi pomysł trochę "innego" pokazywania mojego stylu i oto tadaaam - macie pierwszą próbkę, patrzcie & oceniajcie :)

Przepraszam potwornie, że nie komentuję blogów - mój internet bywa buntowniczy poza tym nadal nie przyzwyczaiłam się do studyjnego trybu życia - mam za dużo czasu i trochę mi przecieka przez palce - jak tylko się zorganizuję, obiecuję szybką poprawę. Buziaki! :)

english: So, so, I decided to run my blog in a bit different & easier (for me, as long as I don't have anyone to take pics of me) way, that's my first try, tell me guys how do you find it! :)



sweter: Pull&Bear [za który pan w sklepie skasował mnie 99, zamiast 69... na szczęście zauważyłam & dostałam zwrot :)]
kokarda: Top Shop
zegarek: Stradivarius
spodnie: Orsay
rajtki: Pull&Bear
buty: Top Secret


czwartek, 24 września 2009

swetruch.


Nie mam zbyt dużego doświadczenia w lumpeksowych łowach, można powiedzieć, że dopiero się wprawiam, dlatego poniższą zdobycz uważam za wielki krok do przodu. Sweter-gigant urzekł mnie kolorystyką, która kojarzy mi się trochę ze świętami Bożego Narodzenia, jest niesamowicie milusi i ciepły no i udało mu się zostać bohaterem jednej z moich sesji :)

english: As long as I'm not that good in haunting for clothes in second hands, I felt really proud when I found this oversized sweater. I love the fact it's so big & warm, also its colours remind me a bit of Christmas time.




sweater: second hand (3zł!)
photo: Adam Sewastianowicz aka franekchrzonszcz



środa, 23 września 2009

keep it simple.


Pozbierałam się i powracam, na razie skromnie i powolutku :) Ale postaram się z powrotem rozkręcić bloga, dodać z powrotem linki no i mam nadzieję, że nie wszyscy o mnie zapomnieli ;)

Przy okazji, zamarzył mi się typowy "fotoblożek", więc jeśli ktoś jest ciekawy zapraszam TU :)



tanktop: Bershka
spódnica: Topshop
pasek & baleriny: bazarek


I wybaczcie jakość zdjęcia, wszystko robione "na chybcika".


czwartek, 20 sierpnia 2009

przerwa.


Z przyczyn czysto technicznych (kłopoty z Internetem + przeprowadzka + zbliżające się studia + multum innych spraw) muszę na jakiś czas zawiesić działalność bloga.

Wrócę najszybciej jak będę mogła ;)

poniedziałek, 20 lipca 2009

Bunny Hop, czyli Gossip w obiektywie Kate.




A jednak powróciłam wcześniej niż przewidywałam i aż mnie świerzbi, żeby dodać coś nowego, przedstawiam więc efekty spotkania z Kate, przeuroczą sopocką panią fotograf. Wspólnymi siłami zrobiłyśmy ze mnie królika, to tylko część efektów, bo Kasia systematycznie dosyła mi porcje fotek, ale nie słynę z cierpliwości i musiałam się pochwalić ;)

P.S. Posłuchałam Was - ścięłam włosy! :) Zdjęcia już wkrótce.
P.P.S. Od października tego roku zostanę warszawianką - dostałam się na UW :)

english: So, as I came back ealier then expected, I would like to show you some effects of meeting Kate, a lovely young photographer from Sopot. Together we turned myself into a bunny, Kate hasn't sent me all the pictures yet but I'm soooo impatient and wanted to share them with you ;)

P.S. Today I had my hair cut! :) Pictures soon.
P.P.S. In October I'm moving to Warsaw - gonna study at the University of Warsaw :)








glasses: Top Shop
bunny ears: costume shop in Warsaw
swimsuit (upper part): New Yorker
leggins: Bershka
shoes: H&M
shirt (in the last picture): Bershka


LATER EDIT: As promised ;)